GOŚĆ TYGODNIA: Aleksandra Harańczyk-Kuter: Fabryka Ruchu to w pewnym sensie kontynuacja dzieła mojego taty

loadingŁaduję odtwarzacz...

Podziel się:

Oceń:

- Czternaście lat to szmat czasu i zmieniło się podejście społeczeństwa do kultury - mówią zgodnie Ola Harańczyk - Kuter z mężem. - To co kiedyś było atrakcyjne, dzisiaj już takie do końca nie jest. Działalność taty miała inny wymiar i to co robimy w Fabryce Ruchu, w pewnym sensie jest kontynuacją tego co robił Marek. Ale na powtarzanie działalności CEKDiM dzisiaj już nie ma miejsca.

O Fabryce Ruchu, o tym, czego oczekuje społeczeństwo, o przeszłości, o powstaniu Fabryki, o teraźniejszości i przyszłości, rozmawiamy z twórcami Fabryki Ruchu w Sandomierzu, Olą Harańczyk - Kuter i jej mężem, Łukaszem.

Michał Leszczyński | [email protected]

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu STV.PL. TOP CREATIVE Sp. z o.o. z siedzibą w 27-530 Ożarów, Osiedle Wzgórze 16/25 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe