Szymon Sidor - wójt Wojciechowic z gigantyczną podwyżką. Radni też podnieśli sobie diety

Szymon Sidor - wójt Wojciechowic z gigantyczną podwyżką. Radni też podnieśli… Fot. esesja.tv Radni gminy Wojciechowice zdecydowali o podwyżkach swoich diet i wynagrodzenia dla wójta Szymona Sidora.

Podziel się:

Oceń:

W 2018 roku rząd wprowadził ustawę obniżającą wynagrodzenia wójtom, burmistrzom, prezydentom miast i starostom. Teraz, po trzech latach obecnej kadencji w samorządzie, Prawo i Sprawiedliwość ustawą kominową zwiększa limity wynagrodzeń dla pracowników samorządowych. Wobec tego każdy samorząd musi zmienić uchwałę dotyczącą wynagrodzenia wójta lub burmistrza oraz ustalenia diet dla radnych. Niepodjęcie uchwały dotyczącej tego tematu mogłoby być zaskarżone jako bezczynność. Stąd od kilku tygodni w samorządach przewodniczący rad gmin i miast zwołują sesje, gdzie jednym z punktów jest podwyżka diet i wynagrodzeń.

W gminie Wojciechowice taka sesja odbyła się dziś. Radni podczas obrad zdecydowali o podniesieniu swoich diet i ustalili nowe wynagrodzenie dla wójta Szymona Sidora. Nie obyło się bez kontrowersji i wymiany zdań. 

Temat podwyżek zaczęto od punktu posiedzenia związanego ze zmianą wysokości diet radnych i zwrotu kosztów podróży służbowych. Zasady przyznawania diet się nie zmieniły. Każdy radny otrzyma dietę w formie ryczałtu miesięcznego. Oznacza to, że wystarczy aby był obecny na wszystkich komisjach i sesjach w miesiącu, a otrzyma pełną dietę bez żadnych potrąceń. Zmieniły się jednak radykalnie wysokości tych diet.

W uchwale z 2018 roku ta sama rada, w tym samym składzie ustaliła wysokości diet na poziomie: 1 200 złotych dla przewodniczącego rady, 650 złotych dla wiceprzewodniczącego i 650 złotych dla przewodniczących komisji stałych oraz 600 złotych dla radnych pozostałych, niemających funkcji w komisjach i prezydium. 
Zaproponowana przez komisje uchwała zmienia te kwoty do kolosalnych wartości, dla tej wielkości gminy. Według nowej uchwały przewodniczący miesięcznie zarobi 1 700 złotych, a radni równe 1 000 złotych. Oznacza to dokładnie 42% podwyżki dla przewodniczącego, a radni dostaną teraz 66% więcej, bez znaczenia czy przewodniczą komisji czy nie. Wystarczy, że nie opuszczą żadnego ze zwołanych posiedzeń. 

Z propozycją podwyżek diet dla radnych nie zgodził się radny Damian Jędrzejewski. W dyskusji nad tym punktem przynał, że ustawa obliguje samorząd, aby zająć się tym tematem, ale stwierdził, że takie podwyżki moralnie są nie do przyjęcia.

"Widząc to co się dzieje na świecie, w kraju, widząc konflikt na granicy polsko-białoruskiej, a przede wszystkim pandemię, która nas dotyka to te podwyżki są niemoralne. Widzimy ile firm traci rentowność, a ile ludzi traci pracę" - zwrócił uwagę radny Jędrzejewski

W swoim wystąpieniu Damian Jędrzejewski zwrócił się do przewodniczącego rady Grzegorza Wójcika

1 700 złotych dla przewodniczący rady. Czy wzrosły przewodniczącemu dodatkowe zadania, obowiązki? Myślę, że nie. Tyle samo pracuje co pracował, a nawet mniej, ponieważ w poprzedniej kadencji, przewodniczący Ozga o wiele częściej był do dyspozycji. Teraz jest koronawirus, tych wyjazdów, spotkań i pracy jest dużo mniej - dodał radny Jędrzejewski

Damian Jędrzejewski zwrócił się także do pozostałych radnych z uwagą, że posiedzeń w miesiącu jest niewiele, bo zaledwie dwa posiedzenia komisji, średnio po dwie godziny oraz sesja, która trwa dwie-trzy godziny. Radny podkreślił, że jego zdaniem za 6-7 godzin siedzenia w urzędzie i dyskusji na tematy ważne dla gminy, to zaproponowana dieta jest zbyt wysoka. 

Gmina nasza jest biedna i mała. Mamy zadłużenie, pod względem kultury nic się tutaj nie dzieje, nie mamy żadnych imprez dla społeczności. Inwestycji też jest niewiele, przedsiębiorców można policzyć na palcach dwóch dłoni. Zostało tylko kilku rolników, którzy mają duże gospodarstwa, a reszta to ludzie średnio majętni lub biedni. Większość mieszkańców zarabia najniższą krajową. Chciałbym, żebyśmy przy tych podwyżkach pamiętali także o pracownikach urzędu gminy, pracownikach szkół niebędących nauczycielami, bo ci ludzie zarabiają najmniej, a także mają dzieci i rodziny na utrzymaniu. - kolejno wymieniał radny. 

Damian Jędrzejewski stanowczo podkreślił, że jest przeciwny, bo jak mówi do samorządu nie przychodzi się dla pieniędzy, tylko po to, aby służyć ludziom i rozwijać gminę. 

Oprócz radnego z Bidzin, żaden inny członek rady nie wziął udziału w dyskusji i nie komentował podwyżek dla radnych. Jedynie Marek Wójcik wiceprzewodniczący rady zwrócił się personalnie do radnego Jędrzejewskiego, aby nie zaburzał porządku obrad i wstrzymał się z dyskusją nad wynagrodzeniem wójta, do kolejnego punktu obrad. Ostatecznie podczas głosowania nad podwyżkami diet ZA opowiedziało się 12 radnych, PRZECIW byli tylko Damian Jędrzejewski i Magdalena Kordek, a Marzena Pawlik WSTRZYMAŁA SIĘ od głosu. Tym samym większością głosów radni zdecydowali o przyznaniu sobie wyższych diet. 

W kolejnym punkcie radni gminy Wojciechowice obradowali nad zmianą wynagrodzenia dla wójta gminy Wojciechowice Szymona Sidora. W uchwale z 2018 roku rada zdecydowała o wynagrodzeniu dla wójta na poziomie:

4 600,00 złotych wynagrodzenia zasadniczego
1 800,00 złotych dodatku funkcyjnego
920,00 złotych dodatku za wieloletnią pracę
1 920,00 złotych dodatku specjalnego,

co wówczas stanowiło w sumie 9 240,00 zł brutto. 

W nowej uchwale zaproponowane kwoty odbiegają znacząco od dotychczasowego uposażenia włodarza gminy. Według uchwały poddanej do głosowania wynagrodzenie dla Szymona Sidora zmienia się kolosalnie, a jest to:

10 250,00 zł wynagrodzenia zasadniczego
3 150,00 zł dodatku funkcyjnego
4 020,00 zł dodatku specjalny
2 050,00 zł dodatku za wieloletnią pracę,

co oznacza w sumie wynagrodzenie w wysokości 19 470 zł brutto, czyli niemalże 10 000 złotych więcej. 

Podczas dyskusji nad podwyżką wynagrodzenia dla wójta Wojciechowic ponownie głos zabrał radny Damian Jędrzejewski. 

W tej uchwale wstrzymam się od głosu. Na komisjach byłem przeciw podwyżce, bo uważałem że ta podwyżka jest bardzo duża. Pan wójt wchodzi w najwyższy pułap, będzie zarabiał prawie 20 000 złotych miesięcznie. - mówił radny Damian Jędrzejewski. Nie chciałbym tylko słuchać na komisjach, na sesjach że nie ma na coś pieniędzy. - dodał

Radny zwracając się do wójta Szymona Sidora powiedział, że to on jest menedżerem i to on steruje tą gminą, więc wie najlepiej czy gminę stać na taką podwyżkę, czy też nie. Ufam panu, ale wstrzymam się od głosu. Ja myślę, że nie stać nas na taką podwyżkę - zakończył radny. 

W głosowaniu nad podwyżką dla wójta ZA zagłosowało 13 radnych, WSTRZYMAŁ SIĘ Damian Jędrzejewski a PRZECIW była Magdalena Kordek. 

Nowa uchwała rady gminy ustanowiła wynagrodzenie dla wójta gminy liczącej niewiele ponad 4 000 mieszkańców, identyczne jak dla burmistrzów dwóch największych w powiecie opatowskim miast. Tyle samo co Szymon Sidor, zarobi teraz Marcin Majcher - burmistrz Miasta i Gminy Ożarów, która liczy prawie 11 000 mieszkańców oraz Grzegorz Gajewski, burmistrz Miasta i Gminy Opatów, która liczy prawie 12 000 osób. 

Uchwała przegłosowana przez radnych Wojciechowic swoją moc ma od 1 listopada 2021 roku, oznacza to że już za listopad wójtowi gminy Wojciechowice na konto wpłynie nowe wynagrodzenie.

Przypomnijmy, że gmina Wojciechowice jest jedną z najmniejszych gmin w powiecie opatowskim. Jej budżet roczny to zaledwie 20 milionów złotych razem z subwencjami i programami typu 500+. Nowe podwyżki dla wójta i radnych to obciążenie rzędu 100 000 złotych dla budżetu gminy. Na terenie gminy Wojciechowice nie ma obecnie żadnego obiektu kultury i nie organizowane są żadne przedsięwzięcia kulturalno-społeczne. 

ZAPIS CAŁEJ SESJI DOSTĘPNY POD LINKIEM: 
https://esesja.tv/transmisja/21138/urzad-gminy-wojciechowice-30112021-%E2%80%93-xxx-sesja-viii-kadencji-rady-gminy-w-wojciechowicach.htm#porzadek

 

Piotr Andryka | [email protected]

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu STV.PL. TOP CREATIVE Sp. z o.o. z siedzibą w 27-530 Ożarów, Osiedle Wzgórze 16/25 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Rjt
Rjt 04.12.2021, 08:19
,,Dobra zmiana" już niech będą te wybory zeby pisowcy przestali rządzić powiatem opatowskim. Poza tym ciekawe czy zdają sobie sprawę, że już nie wygrają wyborów
luiza luiza
luiza luiza 01.12.2021, 18:34
zastanawiam się ile trzeba żeby wreszcie zapchać władzy ryje wiecznie mało i mało no ale z drugiej strony jak się ma nie tylko żonę na utrzymaniu

Pozostałe