OKS pożegnał się z IV ligą. Jest szansa, że tylko na sezon

OKS pożegnał się z IV ligą. Jest szansa, że tylko na sezon Fot. Jerzy Strzyż | Telewizja STV.PL Mecz OKS – GKS Nowiny 

Podziel się:

Oceń:

Tylko jeden sezon trwała przygoda OKS Opatów w IV lidze. Klub z Opatowa uplasował się na 19. miejsce w ligowej tabeli i spadł do „okręgówki”. Jest nadzieja, że pobyt w V lidze będzie trwał tylko sezon. Chęć dalszej dobrej współpracy z klubem zadeklarował Grzegorz Gajewski, burmistrz Opatowa. Jest już trener seniorów. Posadę szkoleniowca przyjął Mikołaj Jasiński. Teraz trzeba skompletować kadrę, która powalczy o awans.

Dobry mecz na pożegnanie 
W minioną sobotę OKS przegrał z GKS Nowiny 4:5. Było to dobre spotkanie w wykonaniu obu zespołów. Całkiem całkiem mecz w wykonaniu podopiecznych Mikołaja Jasińskiego nie do końca zatarł niesmak po spadku do niżej klasy rozgrywkowej. 

OKS – GKS Nowiny 4:5 (3:2)
1:0 Łata 2’
2:0 Rutkowski 8’ 
2:1 Blicharski 15’
2:2 Olearczyk 23’
3:2 Orłowski 36’
3:3 Blicharski 48’
4:3 Stępień 79’
4:4 Olearczyk 83’
4:5 Gardynik 86’
OKS: Partyka, Łukawski, Trojanowski, Łata, Orłowski (85 Kadela), Ożdżyński (46 Szemraj), Rusak, Wasilewski, Michalski (67 Rysiak), Żelaszczyk 55 Stępień), Rutkowski
GKS Nowiny: Łużniak, Marek (46 Grochowski), Bujak II, Hińcza, Gadomski, Dąbrowski (46 Szewczyk), Cichoń (46 Gardynik), Lurzyński (60 Korba), Blicharski, Papka, Olearczyk 

Nadzieja umiera ostatnia 
W rundzie jesiennej OKS zdobył 16 pkt. i nic nie wskazywało, że klub nie utrzyma się w IV lidze. Przygotowania odbywały się zgodnie z planem. Doszli nowi piłkarze, kadra liczyła 20 zawodników. Jednak boisko zweryfikowało oczekiwania. Od początku rundy OKS tracił punkty. Nadzieję na lepsze, dał wygrany mecz z Czarnymi Połaniec (1:0). Niestety nadzieja była płonna. Zespół z Opatowa przegrywał lub remisował spotkania, które powinien wygrać. Zawodnicy stwarzali sytuacje, ale zabrakło skuteczności. Jeszcze na trzy kolejki przed końcem rundy można było sądzić, że utrzymanie jest realne i w zasięgu. Drużyny, które walczyły o utrzymanie traciły punkty, lecz OKS także nie punktował. Opatów w rundzie wiosennej zdobył tylko 10 punktów (2 zwycięstwa i 4 remisy). Aby zostać w IV lidze trzeba było zdobyć 10 pkt. więcej.  

Podziękowania dla burmistrza Gajewskiego
Burmistrz Grzegorz Gajewski okazał się fanem piłki nożnej. W miarę możliwości i czasu zasiadał na trybunach stadionu OKS –u i to zarówno podczas spotkań seniorów jak i juniorów. Po meczu z GKS Nowiny zawodnicy, władze klubu i kibice, podziękowali burmistrzowi Opatowa. Grzegorz Gajewski otrzymał z rąk trenera Jasińskiego klubowy szalik i słowa podziękowania za wspieranie klubu. – Dziękuję wam za walkę, zaangażowanie, reprezentowanie Opatowa- powiedział G. Gajewski, zapewniając, że kierowany przez niego samorząd nadal będzie wspierał klub.

Kibice nie zawiedli
Frekwencja na trybunach w meczach OKS-u rozgrywanych na stadionie przy Partyzantów była najwyższa w lidze. Świadczy to, że w Opatowie jest duże zapotrzebowanie na „piłkę” i nie wolno tego zmarnować. OKS jest instytucją, z której oferty korzysta najwięcej mieszkańców. Na trybunach stadionu zespołu z Opatowa zasiadały całe rodziny. Fanatycy jeździli także na mecze wyjazdowe, mimo, że wynikami piłkarze ich nie rozpieszczali. Działali w myśl zasady „dumni po zwycięstwie, wierni po porażce”. Krzysztof Piwawrczyk, mimo pandemii przekazywał materiał na żywo z meczów OKS-u, za co należą się mu podziękowania. Podziękowania trzeba skierować także dla fanklubu za doping w „domowych” meczach, sponsorów oraz osób, które zadbały o gadżety klubowe.

Skompletować skład na V ligę 
Na odpowiedź dotyczącą personaliów na rozgrywki w V lidze jest jeszcze za wcześnie. Na razie wiadomo, że z drużyną pożegna się Żak, który skorzysta z propozycji gry w Granacie Skarżysko. Wróbel i Wasilewski wracają do swoich macierzystych klubów. Wypożyczenie kończy się Łacie. Tajemnicą poliszynela jest, że inni zawodnicy mają propozycje gry w innych klubach. Kto opuści OKS pokaże czas. 
Rozgrywki V ligi mają się rozpocząć w połowie sierpnia. Najbliższe dni to czas dla władz i trenera OKS na skompletowanie składu. Trzymamy kciuki oby się udało zmontować jak najlepszą drużynę, która powalczy o powrót do IV ligi. 

Dlaczego OKS spadł do „okręgówki”
Dlaczego OKS spadł, to pytanie które zadają sobie kibice, władze klubu, a nawet sami piłkarze. Przyczyn zapewne jest klika. Najczęściej mówi się, że drużyny z Opatowa zabrakło przysłowiowego piłkarskiego szczęścia. Osoby, które tak twierdzą mają dużo racji. Były już trener OKS –u Dariusz Pietrasiak mówił w rozmowie z STV, że zabrakło też solidności w treningach. Do tego doszły kontuzje i absencja poszczególnych zawodników spowodowana kartkami. Analizując indywidualne kary, trzeba stwierdzić, że niektórych można było uniknąć, głównie tych za niewłaściwe zachowanie (zbyt impulsywne rozmowy z arbitrami). 
Czy były inne przyczyny? Zapewne tak. Mówiono, że klub miał zbyt mały budżet, a co za tym idzie zabrakło „kasy” na zakontraktowanie wartościowych piłkarzy. Zabrakło na pewno skuteczności. I to też jest prawda, bo najwięcej bramek zdobył w rundzie wiosennej Mikołaj Jasiński – stoper drużyny z Opatowa. Nie można było odmówić piłkarzom OKS-u ambicji, woli walki. Jednak nie wszyscy zawsze „umierali” za OKS. 

(JAZ) 

 

Jerzy Strzyż | [email protected]

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu STV.PL. TOP CREATIVE Sp. z o.o. z siedzibą w 27-530 Ożarów, Osiedle Wzgórze 16/25 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe