SANDOMIERZ: Został komendantem - pozostał specjalistą. Charytatywnie

SANDOMIERZ: Został komendantem - pozostał specjalistą. Charytatywnie Fot. 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny Jacek Kuliga ma stopień podpułkownika. Był dowódcą jednostki wojskowej w Sandomierzu.

Podziel się:

Oceń:

Tydzień temu informowaliśmy o wielkich zmianach na stanowisku komendanta Straży Miejskiej w Sandomierzu, którego zwierzchnikiem jest Burmistrz Sandomierza i to on powołuje kandydata na to stanowisko. Wbrew powszechnym założeniom komendantem nie został mianowany Adam Piskor, który pełnił blisko rok obowiązki komendanta, a Jacek Kuliga, urzędnik sandomierskiego magistratu.

CZYTAJ: >>> Emeryt wojskowy z Tarnobrzega nowym komendantem Straży Miejskiej w Sandomierzu. Zastąpił... emeryta wojskowego

Dziś Jacek Kuliga komendantem straży miejskiej jest prawie trzeci tydzień. Wcześniej był naczelnikiem Wydziału Nadzoru Komunalnego, ale w 2020 roku burmistrz Marcin Marzec wręczył mu rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Jacek Kuliga zgodził się ustąpić ze stanowiska. Burmistrz zmiany te tłumaczył wówczas oszczędnościami, jakie wygeneruje zakończenie stosunku pracy z osobami, które osiągnęły wiek emerytalny. Emerytowany podpułkownik Wojska Polskiego Jacek Kuliga, jakiś czas później został zatrudniony przez burmistrza Marca na stanowisku inspektora do spraw informacji niejawnych. Otrzymał tam pół etatu. 

Po powołaniu nowego komendanta fizycznie zwolniło się biurko w jednostce urzędu miejskiego przy ulicy Rynek 1. Fizycznie, bo jak się okazuje Jacek Kuliga nadal zajmuje się tym, czym zajmował się przed awansem. 

Po publikacji naszego artykułu o powołaniu emeryta na stanowisko komendanta Straży Miejskiej w Sandomierzu, chcieliśmy doprecyzować pewne kwestie. Zapytaliśmy Michała Mendaka o to, kto został nowym inspektorem do spraw informacji niejawnych w Urzędzie Miejskim w Sandomierzu, jeśli Jacek Kuliga zmienił stanowisko pracy. Rzecznik prasowy Burmistrza Sandomierza już na drugi dzień poinformował telefonicznie, że tymi sprawami w urzędzie nadal zajmuje się Jacek Kuliga. Poprosiliśmy zatem o odpowiedź w mailu, dodając pytanie: W ramach jakiej umowy Jacek Kuliga świadczy stosunek pracy zajmując się informacjami niejawnymi - czy w ramach pracy na stanowisku komendanta, czy może ma odrębną umowę cywilnoprawną. 

Dziś na redakcyjny adres mailowy naszego dziennikarza otrzymaliśmy odpowiedź. Rzecznik burmistrza pytanie mediów potraktował jako wniosek o dostęp do informacji publicznej. W takim właśnie trybie otrzymaliśmy wiadomość od sandomierskiego magistratu: 

IP.1431.31.2021.JSZK
 
Pan
Piotr Andryka
Redaktor Naczelny
Telewizja STV.PL
 
W odpowiedzi na pytanie skierowane za pośrednictwem Rzecznika Burmistrza Sandomierza ws. statusu Pana Jacka Kuligi jako Pełnomocnika ds Ochrony Informacji Niejawnych, udzielam następującej informacji:
 
Pan Jacek Kuliga pełniąc funkcję Komendanta Straży Miejskiej w Sandomierzu nadal wykonuje obowiązki Pełnomocnika ds Ochrony Informacji Niejawnych w Urzędzie Miejskim w Sandomierzu.
Za wykonywanie tych obowiązków nie otrzymuje dodatkowego wynagrodzenia i nie posiada zawartej w tym zakresie odrębnej umowy.
 
Informację wytworzył: Jacek Kuliga – Komendant Straży Miejskiej w Sandomierzu
Informację udostępnił: Jacek Szkodziński – inspektor ds. informacji publicznej w Urzędzie Miejskim w Sandomierzu
 
Sandomierz, 14 kwietnia 2021 t.

Jak się okazuje, nowy komendant swoje poprzednie zadania wykonuje w ramach nowego stanowiska. Nie pobiera też za to dodatkowego wynagrodzenia - działa charytatywnie dla urzędu i społeczeństwa. 

Można stwierdzić, że burmistrz Marcin Marzec znalazł oszczędności, bo nie przyjął do pracy nowej osoby na stanowisko inspektora. Można też rozważać, czy takie stanowisko, podległe sandomierskiemu urzędowi jest w ogóle potrzebne. Co Jacek Kuliga robił przez rok w ramach swoich obowiązków? Ile dokumentów niejawnych do niego trafiło? Ile spraw załatwił lub ile teczek założył?

Z każdą decyzją Marcina Marca pozostaje więcej pytań, niż odpowiedzi. 

Piotr Andryka | [email protected]

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu STV.PL. TOP CREATIVE Sp. z o.o. z siedzibą w 27-530 Ożarów, Osiedle Wzgórze 16/25 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
janek
janek 15.04.2021, 21:30
Treść komentarzy znika???
jasiek
jasiek 15.04.2021, 16:13
No jak tu młodzi prężni mogą znaleźć pracę czy awansować? w tym pięknym mieście - nepotyzm, spadochroniarze z ościennych "metropolii", zwykłe małomiasteczkowe za*** przez duże Z :(
poszkodowany bandytyzmem
poszkodowany bandytyzmem 15.04.2021, 07:44
Piskor, na stanowisku komendanta to tak jakby szantażysta ochraniany przez Prokuraturę Rejonową w Sandomierzu, który w czasie pełnienia dyżurów w dniach 26.11.1993r i 01.12.1993r kierował groźby karalne na mój stacjonarny numer z telefonów służbowych Urzędu Miejskiego 32 28 01 i 32 28 17, w pierwszym wypadku po wybiciu szyb w moim mieszkaniu "OKO ZA OKO ZĄB ZA ZĄB," zaś w drugim przypadku "WYMORDUJEMY WAS WSZYSTKICH." w 38 dniu po tym drugim najbardziej bandyckim telefonie w dniu 07.01.1994r zginął nasz SYN. Na dowód jego obecności w tym czasie w pracy posiadam z premedytacją ukrywane przez sandomierską prokuraturę grafiki dyżurów gdzie w obu dniach Piskor był obecny w tym czasie w pracy i miał nieograniczony dostęp do telefonów zaś w dokumentacji za sprawą ochraniającej bandytyzm prokuratury nie ma żadnego dowodu, który by go z tych gróźb wykluczył. Czy uważacie, że burmistrz eliminując go postąpił nietrafnie?
Leks ada
Leks ada 15.04.2021, 19:43
Dlaczego nic z tym tetaz nie zrobisz ?

Pozostałe