Emeryt wojskowy z Tarnobrzega nowym komendantem Straży Miejskiej w Sandomierzu. Zastąpił... emeryta wojskowego

Emeryt wojskowy z Tarnobrzega nowym komendantem Straży Miejskiej w Sandomierzu.… Fot. UM Sandomierz Jacek Kuliga, komendant Straży Miejskiej w Sandomierzu.

Podziel się:

Oceń:

Emerytowany podpułkownik Jacek Kuliga od 1 kwietnia został nowym komendantem Straży Miejskiej w Sandomierzu. Zastąpił na stanowisku Adama Piskora, któremu powierzono pełnienie obowiązków komendanta, od kiedy odwołano z tego stanowiska innego emeryta wojskowego, Arkadiusza Strugałę.

Przypomnijmy. W maju 2020 roku burmistrz Sandomierza Marcin Marzec pod pretekstem szukania oszczędności, odwołał ze stanowisk kierowniczych dwóch urzędników. Jednym z nich był właśnie Arkadiusz Strugała, wówczas komendant Straży Miejskiej w Sandomierzu, a drugim, Jacek Kuliga. Wtedy był naczelnikiem Wydziału Nadzoru Komunalnego. Burmistrz Marzec decyzje tłumaczył epidemią koronawirusa i zmniejszonymi wpływami do budżetu miasta. 

Zarówno naczelnik Kuliga i komendant Strugała pracowali w urzędzie, pobierając jednocześnie wojskowe emerytury. W 2020 roku odeszli ze stanowisk za porozumieniem stron. O ile Arkadiusz Strugała nie został zatrudniony na innym stanowisku, o tyle Jacek Kuliga podjął pracę na stanowisku do spraw obronnych, zarządzania kryzysowego i obrony cywilnej. Taka jednostka Urzędu Miejskiego mieści się w Ratuszu przy ulicy Rynek 1. 

Marcin Marzec na konferencjach prasowych w 2020 roku zapewniał dziennikarzy, że pracownikom urzędu i jednostek podległych, którzy nabyli prawa emerytalne, zaproponuje rozwiązanie umów o pracę za porozumieniem stron. Na ich stanowiska nie zostaną zatrudnione nowe osoby, a obowiązki służbowe zostaną przekazane innym pracownikom. W tych planach nie uwzględnił jednak właśnie Jacka Kuligi, który otrzymał pół etatu w nowym wydziale i został inspektorem do spraw informacji niejawnych. 

W Straży Miejskiej w Sandomierzu pracuje w sumie 18 funkcjonariuszy, łącznie z nowym komendantem. Wydawać by się mogło, że zarządzanie Strażą Miejską w Sandomierzu burmistrz Marzec powierzy Adamowi Piskorowi, pełniącemu obowiązki komendanta od roku. Stało się inaczej. Adam Piskor ma być "prawą ręką" nowego komendanta i pomagać w powierzonych zadaniach jako doświadczony, wieloletni strażnik - twierdzi Marcin Marzec. 

Burmistrz, wybór nowego komendanta tłumaczy jego dużym doświadczeniem. Zdaniem Marcina Marca, właśnie to doświadczenie przyda się między innymi w uruchomieniu nowego monitoringu miasta. Z zapewnień włodarzy, ma on działać od września tego roku. Obsługą zajmie się Straż Miejska.

Sam Jacek Kuliga powiedział, że z Wydziału Nadzoru Komunalnego wyniósł wiedzę dotyczącą gospodarowania odpadami. - Jednym z moich priorytetów, oprócz monitoringu, jest uszczelnienie opłat za śmieci, bo to jak widać, jest dużym problemem - przyznał.

Czytaj więcej >>> SANDOMIERZ: 58 kamer będzie strzegło bezpieczeństwa w mieście

Nowy komendant Jacek Kuliga to emerytowany żołnierz, w stopniu podpułkownika. Jako wojskowy był dowódcą sandomierskiej jednostki JW 3533. Jak donoszą źródła internetowe, wojskowa emerytura oficera starszego, bo taki korpus reprezentuje stopień podpułkownika, w 2020 roku wynosiła przeciętnie nawet 4 800 złotych brutto.

Teraz, na stanowisku komendanta Jacek Kuliga będzie pobierał wynagrodzenie miesięczne brutto w wysokości:

- podstawa: 4 600 złotych
- 20% dodatku stażowego: 920 złotych
- dodatek funkcyjny: 1 000 złotych

Po odliczeniu podatku i składek, da na "rękę" około 4 500 złotych

Wraz z nowymi decyzjami Marcina Marca, w Internecie znów zawrzało. Nasunęły się kolejne pytania internautów o politykę kadrową w Urzędzie Miejskim w Sandomierzu i o to, czy budżet miasta został na tyle "podreperowany", że nie trzeba już szukać oszczędności na pracownikach. Mieszkańcy drążąc sprawę, pytają: "Czy w Sandomierzu na prawdę brakuje młodych wykształconych ludzi, że kolejne wolne stanowisko powierzane jest emerytowi spoza miasta?, "Ilu pracowników Urzędu Miejskiego chciałoby mieć pensję w wysokości emerytury pobieranej przez nowego komendanta?", "Czy z emeryta będzie dobry, sumienny pracownik?", "Jak burmistrz sobie wyobraża, że osoba mieszkająca w Tarnobrzegu zadba solidnie o porządek w Sandomierzu?"

Jak udało nam się ustalić, pracowników magistratu i jednostek podległych, którym przysługuje prawo emerytalne, jest zdecydowanie więcej. Znajdziemy ich chociażby w Ośrodku Pomocy Społecznej, Miejskiej Bibliotece czy właśnie we wspomnianym wcześniej Wydziale Zarządzania Kryzysowego.

Z kolei wśród naczelników wydziałów w Urzędzie Miejskim, tylko troje mieszka w Sandomierzu. Wydziałów jest siedem.

Piotr Andryka | [email protected]

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu STV.PL. TOP CREATIVE Sp. z o.o. z siedzibą w 27-530 Ożarów, Osiedle Wzgórze 16/25 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
mieszkanka
mieszkanka 12.04.2021, 14:28
pięknie młodzi nie mają pracy a tu dziadków się zatrudnia ....żenada
Bogdan
Bogdan 10.04.2021, 09:43
Gonić tę sitwę.
josh
josh 09.04.2021, 20:42
Paranoja... absurd goni absurd. Emeryt za emeryta. Brawo panie burmistrz, no rewelacja.
gość
gość 09.04.2021, 20:18
Tak wlaśnie się robi idiotów z opinii publcznej. Dziękuje temu medium , że opisuje te sprawę ....
Murgrabia
Murgrabia 09.04.2021, 20:17
Wielka stopa przechodzi sam siebie.

Pozostałe